Po kolejnym obudzeniu się o 11 tym razem bez żadnych snów o NIM byłam wypoczęta. Zastanawiało mnie czemu w domu tak cicho....Wstałam z łóżka kierując się do łazienki. Wykąpałam się i zawinęłam w ręcznik. Wychodząc z łazienki podeszłam do szafy i wybrałam jakieś ubrania. Ubrałam się i zeszłam na dół do kuchni. Nikogo tam nie było. Podeszłam do blatu a tam staranne pismo Liama.
''Poszliśmy na wywiad wrócimy na obiad. Przygotuj coś dobrego:)
PS. Niall bd głodny.''
No to bd sama przez kolejne 3 godziny. Zjadłam śniadanie. Płatki z mlekiem. Po skończonym śniadaniu nie wiedziałam co mam robić więc wzięłam się za porządki. Zaczęłam od Kuchni. Potem przeszłam do salonu a następnie do pokoi chłopaków. Liama pokoju nie musiałam sprzątać był najczystszy. Potem był pokój Zayna. Miał trochę porozwalanych rzeczy ale nie tyle co Niall. Nie dość że ubrania porozwalane to wszędzie walało się jedzenie. Uprzątnęłam jego pokój a potem przeszłam do pokoi Lou i Harrego. Louis też za dużego bałaganu nie miał ale jednak było co sprzątać. Ogarnięcie domu zajęło mi półtorej godziny. W czasie gdy kończyłam sprzątać pokój Harrego przypomniałam Sobie że miałam zrobić chłopakom obiad. Zeszłam na dół do kuchni i przez pierwsze pięć minut zastanawiałam się co zrobić na obiad. W końcu wpadłam na pomysł że zrobię spaghetti. Na pewno im będzie smakować bo to moja specjalność. Wyjęłam wszystkie potrzebne mi składniki i zaczęłam przyrządzać obiad dla głodomorów.
*Oczami Zayna*
Nie mogłem się na niczym skupić. Moje myśli wciąż krążyły wokół Anny. Gdy reporterka o coś mnie zapytała nie odpowiadałem od razu. Czemu ona tak na mnie działa. Przecież nie różni się od innych dziewczyn. Nie no w sumie różni. Jest piękna, inteligentna, naturalna, słodka. Jezu znowu to samo. Musze przestać. Ale ja skoro ona mieszka z nami?? Nie dam rady będę musiał jej wyznać prawdę. Ale jak?? Nie powiem jej przecież '' Słuchaj Anna zakochałem się w Tobie''. To będzie bez sensu. A jeśli mnie odrzuci?? Jeśli to co jest teraz między nami przepadnie?? Tyle pytań a zero odpowiedzi. i co ja mam zrobić?? będę chyba musiał pogadać z Liamem. Tak! tak chyba zrobię. On zawsze mi pomoże. Pogadam z nim jak wrócimy do domu.
_____________________________________________________________________
Przepraszam że tak krótki ale nie mam wgl weny;/;/
CZYTASZ=KOMENTUJESZ!!!!
1 komentarz:
czekam na kolejny rozdział . ♥
Prześlij komentarz