poniedziałek, 10 grudnia 2012

Rozdział 3

*Oczami Anny*

Obudziłam się i rozejrzałam po pomieszczeniu. Byłam w swoim pokoju. Ale jak ja się tu znalazłam. Wiem że zasnęłam na kanapie jak oglądaliśmy film. Może któryś z chłopaków mnie tu przeniósł. Obróciłam się na drugi bok z zamiarem dalszego pójścia spać ale nie było mi to dane bo do mojego pokoju wleciała piątka dorosłych dzieciaków na których czele stał nie kto inny tylko Harry. Spojrzałam na zegarek. Była jedenasta.
- Mówiłem wam że śpi- Powiedział Liam.
- Już nie śpię- powiedziałam w obronie chłopaków.
-Widzisz nie śpi-Odezwał się Louis.
-Bo ją obudziliście- Powiedział zrezygnowany Liam
- Nie obudzili mnie.  Na prawdę- Powiedziałam spokojnie- A tak w ogóle jak ja się tu znalazłam?- zapytałam chłopaków.
- Zayn cię przeniósł- Powiedział Niall z bananem na twarzy. Spojrzałam na Mulata. Uśmiechnął się zakłopotany i spalił buraka.
-Dobra wypad chłopaki bo Anna chce się pewnie ogarnąć- powiedział Liam wyganiając chłopaków z mojego pokoju. Zamykając drzwi uśmiechnął się do mnie co odwzajemniłam. Wstałam z łóżka podeszłam do szafy i wyjęłam z niej  bokserkę, koszule w kratę i jasne dżinsy. Wzięłam ten zestaw i poszłam do łazenki biorąc długą i ciepłą kąpiel. Po godzinie siedzenie w wanie wyszłam ubrałam wcześniej przygotowane ubrania, umalowałam się  i zeszłam na dół zjeść śniadanie. Przy stole siedziała cała piątka. Zajęłam miejsce obok Zayna i Liama.
-Smacznego-Powiedziałam sięgając po jednego z naleśników przygotowanych jak zwykle przez loczka. Każdy był zajęty jedzeniem więc nie otrzymałam odpowiedzi. Zjadłam dwa naleśniki a resztę wcięgneli chłopcy.Po śniadaniu usadowiłam się wygodnie na kanapie w salonie i włączyłam jakąś głupią kreskówkę która w ogóle nie była śmieszna.
-Anno my idziemy na spotkanie z menadżerem. Wrócimy wieczorem. obiad masz w lodówce.Harry zrobił Powiedział Liam wychodząc z domu wraz z chłopakami. Pooglądałam jakieś seriale do drugiej potem zjadłam coś wcześniej przygotowane przez Harrego i znów położyłam się na kanapie tym razem zasypiając przy włączonym telewizorze.


____________________________________________________________
Sorrki że taki krótki ale ostatnio coś brak weny... obiecuje że następny postaram się dodać szybciej i by był dłuższy. JAK CZYTACIE TO KOMENTUJCIE PROSZĘ....


2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Fajnie piszesz :) Super naprawdę :D

Unknown pisze...

dziekuje:) ale mało osób czyta;/